Uncategorized

3 proste sprawy

„Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce”

Czułeś kiedyś, że nie pasujesz do tego świata? Że to co myślisz nie do końca się zgadza z tym co jest powszechnie uznane za stosowne. Czułeś kiedyś coś o czym się głośno nie mówi? Miałeś wrażenie, że musisz trzymać się jakiegoś schematu? Że nie wypada Ci powiedzieć, że coś jest nie tak? A może ciągła żyjesz w tego typu kajdanach?  W pędzie i gonitwie za dostosowaniem się do otoczenia i zdobyciu akceptacji zapominasz pewnie o 3 dość oczywistych sprawach.

Czytaj dalej

Reklamy

Toksyczni wojownicy

Znasz kogoś, kto zawsze dopnie swego? Kogoś kto nie dopuszcza do siebie żadnych racjonalnych argumentów, bo to on zawsze ma rację? Kogoś kto ma silny charakter a pewność siebie kipi na wszystkie strony. Kogoś kto nie boi się tego okazać? Ba! Kto jest z tego dumny? Oczywiście, że znasz. Nawet kilka. Tak samo jak ja. I wiesz co? Szczerze mi ich żal.

Czytaj dalej

Nowa gęba

Jestem pewna, że ten post będzie najbardziej wymuszonym i nic niewnoszącym postem w historii istnienia całego bloga. Bo wypada oficjalnie rozpocząć działalność, a nie przepadam za robieniem rzeczy, które wypada, jeśli nie jestem przekonana do ich wykonywania. Ale i tak jak widać je robię. Smutna prawda #1 : wszyscy jesteśmy hipokrytami. Może czas się z tego wyleczyć. Może właśnie dziś warto zacząć.

Bez obaw. Nie będę opisywać siebie, swojej trudnej i przejmującej przeszłości i tego co to w życiu robię najlepiej i na czym znam się jak nikt inny. Takie opisy są tanie, puste i nic nie wnoszą. Jak można streścić człowieka w kilku zdaniach? Jak można przekazać  obraz przeżyć, które go ukształtowały. W jakich jednostkach wyrazić jego umiejętności, które nabył oddając się w pełni swoim pasjom? W godzinach? W ilości zapisanych znaków? W GB, które zajmują pliki z rozszerzeniem .PSD?

A zamiary dotyczące umieszanych tu treści?
Zapraszam osoby, które mają ciut wyższą tolerancję na filozoficzne nastroje, które lubią piękno, nienawidzą bezczynności i bierności, nie są przerażeni na widok tekstu dłuższego niż 2 wersy i zrozumieją, że napisy na zdjęciach są po angielsku, bo ten akurat font nie posiada znaków diakrytycznych( a użycie Ariala czy Comic Sansa jest zbrodnią). Zapraszam tych, którzy nie boją się patrzeć przed siebie, ale też wiedzą, że warto mieć chwilę by zwolnić i zerknąć za siebie. Mile widziani Ci, którzy mają coś do powiedzenia, a przy tym wiedzą jak zrobić to w sposób kulturalny.  A w szczególności zapraszam tych, którzy nie biorą wszystkiego zbyt serio.

„Wszędzie te same gęby.”

Doprawdy?
Każdemu to przeszkadza, ale każdy właśnie do tych znanych gęb powraca. A no tak, prawie zapomniałam – wszyscy jesteśmy hipokrytami. To może nadszedł czas na dopisanie do swojej listy „gęb” nowej?

Oficjalnie witam Cię drogi czytelniku z przypadku i polska Blogosfero.

EWaMalik as plama  as plamablack