Wierzysz w ludzi?

Znam osoby, które bardziej wierzą w duchy i leśne stwory niż w ludzi. Twierdzą, że umarła ludzka życzliwość, że wsprarcie można otrzymać jedynie od psychologa ,który bierze stówkę za godzinę, a liczyć można tylko na siebie. A ja leję na wyimaginowane wróżki i wierzę w ludziw Ciebie wierzę i cieszę się, że jesteś :)

Każdy sobie…

Może znasz uczucie kiedy potrzebujesz z kimś pogadać, ale jedyne na co możesz liczyć to głupkowate puste rozmowy. W porywach to Ty wysłuchujesz o czyimś przepełnionym smutkiem życiu. A może właśnie osiągnałes coś na co pracowałeś bardzo bardzo długo. Przepełnia Cię duma, ale jedyną reakcją innych, czasem najbliższych jest „fajnie”. I myślisz sobie, że może tak to już w życiu jest, że zawsze musisz liczyć tylko na siebie.

Nie musisz.

…to ty im też

Standardowo – jeśli chcesz zmieniac świat na lepsze musisz zacząć od siebie. Zrób rachunek sumienia, czy być może Ty ostatnio nie skwitowałeś czyjegoś sukcesu suchym „super, ale słuchaj tego…”. Czy w trudnych chwilach wolałeś powiedzieć „weź się w garść, będzie dobrze” niż wysłuchać.

Widzisz, że Twoja znajoma straciła kilka kilogramów? To czy żyłka Ci w tyłku pęknie jeśli jej to powiesz? Jeśli pochwalisz? Myślisz, że to głupota, ale jednak coś Ci nie pozwala tego uznania wyrazić. Jeszcze by jej przybyło motywacji, nie?

Twój kumpel chwali się, że zdał egzamin na prawko. Nie możesz powiedzieć „super, gratulacje. To teraz już musimy się wybrać do tego kina !” ? Musisz powiedzieć „Noo w końcu, za kolejną poprawkę już by cię nie było stać” ?

Uświadamiasz sobie, że nikt nie potrafi rozbawić Cię tak jak Twoja przyjaciółka? I że bez niej każda impreza traci na wartości, bo nikt nie opowiada rasistowskich żartów tak jak ona? I zamiast przy kolejnym świetnym dowcipie płacząc ze śmiechu powiedzieć „Kurcze Ola jesteś genialna, nikt tak nie potrafi opowiadać kawałów o murzynach jak ty!” to będziesz w dzień przed imprezą szukać żartów, którymi będziesz próbować zabawić towarzystwo tak jak ona?

Zauważcie, że nie są to przykłady kiedy ktoś dostaje Nobla. To są zwykłe, małe sukcesy o których sam zainteresowany zapomni za miesiąc. Ale wierzcie mi nigdy nie zapomni, że mięliście w sobie na tyle życzliwości i bezinteresowności, żeby go pochwalić i wesprzeć ciepłym słowem. A kolejny dowcip o murzynach będzie tak dobry, ze popłaczesz się ze śmiechu, bo będzie opowiadany ze świadomością, że komuś się to podoba.

What’s your problem?

Czemu mamy taki wielki problem, żeby kogoś docenić i pochwalić? Czemu na siłę próbujemy utrudniać pewne sprawy, żeby tylko komuś się powinęła noga. Żeby później móc kogoś pocieszyć? Cóż pocieszanie kogoś, komu rzucało się kłody pod nogi wcale nie działa na Twoją korzyść. Świadczy o tym, że jesteś kretynem. Fałszywa życzliwość jest najgorszym przejawem hipokryzji. Każdy inny zniosę, ale ten działa na mnie jak płachta na byka.

Jeśli kiedykolwiek usłyszysz ode mnie komplement czy wyrazy uznania to wiedz, że są szczere. Ale jeśli mam Cię za co pochwalić, to to zrobię. Bo nie mam z tym problemu. Choć przyznaję musiałam do tego dojrzeć.

Oglądaliście „podaj dalej”?

podaj dalej

Dzisiaj zacznij tym systemem doceniać ludzi, którzy Cię otaczają.
Wróci to do Ciebie szybciej niż Ci się wydaje.

Z dedykacją dla tych, którzy pokładami swojej szczerzej życzliwości potrafią się dzielić. Dziękuję za to, że jesteście i że udowadniacie swoim zachowaniem, że warto wierzyć w ludzi. Tym, którzy robią to zawsze i tym, którzy robią to czasami, mimochodem. Wiedzcie , że jesteście wspaniali ! 

EWaMalik as plama  as plamablack

 

fot.://unsplash.com + bonusowo jako tło posłużyło mi 18 zdjęć osób, które pomogły mi przejść gładko przez większe i mniejsze burze. To oni sa inspiracją do napisania tego tekstu. Wersja bez bluru zajmuje honorowe miejsce na moim dysku :)
Reklamy

2 comments

  1. Cześć,
    czasem jest to stówka za godzine – i to nawet nie jest godzina, tylko 45-minutowa godzina :)
    Życzliwość nie zawsze jest łatwa w okazaniu, bo jak sama pisałaś… jest wielu ludzi, którzy mają z tym problem, miałem tak samo, aczkolwiek teraz potrafię kogoś pochwalić za to co robi (Tobie też już powiedziałem kiedyś parę słów).

    Pisz dalej, czytam wiernie. :)
    Matt.

  2. Dokładnie:-) Też uważam, że co wysyłasz, to do ciebie wraca pomnożone, więc chyba warto się postarać, żeby rozsyłać same dobre rzeczy i takich móc oczekiwać w zamian.

    A zarówno życzliwość, jak i nienawiść rozchodzi się jak fala. Czego wolelibyśmy wszyscy doświadczać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s